2016-07-21 - Kosz ułomków. Na wakacjach

IKONKI_KOSZYK.jpg Kanikuła. Psia Gwiazda nam panuje. Z Antologii anegdoty antycznej wydanej w latach 80. przez Ossolineum, pod redakcją i z komentarzem mistrza Jerzego Łanowskiego, filologa klasycznego, wynotowałem parę a propos perełek. Tam przecież same perełki. Zbierano wytrwale przez lata różne anegdoty, powiedzonka, bon moty, mądrości, zalecenia filozofów, władców, wodzów, mistrzów pędzla, fletu i kitary (niezrównany mistrz ciętej riposty Stratonikos), układając antologie, zbiory, nie bacząc czasem na historyczne potwierdzenie i wiargodność. Oddają przecież te krótkie teksty prawdę czasu i zapewne jakieś charakterystyczne rysy postaci. Gdy się na przykład czyta "cięgiem" Sokratesowe mądrości, człowiek zżyma się na tę jego wyniosłą wszechwiedzę i, wybaczcie bogowie, zaczynam trochę rozumieć Aeropag ateński. 


Ossolineum wydawało kiedyś wartościową niezwykle serię materiałów źródłowych antyku - czytałem całkiem niedawno "Listy heter", fikcyjne ale przednie epistolarne zabawy niejakiego Alkifrona. Polecam. Ale wróćmy do anegdot. Wybrałem parę może niekoniecznie śmiesznych, ale tyczących spraw jakże znajomych.

Solon. Prawodawca Aten zapytany przez kogoś, jakie są najlepsze rządy w państwach, odrzekł:
- Jeśliby obywatele słuchali władz, a władze praw (sic!, podkreślenie moje).

Pittakos. Krezus spytał Pittakosa, jaka władza jest najwyższa.
- Zapisanego drewna - odparł - rozumiejąc przez to prawo.
(Publikowano prawa, rzeźbiąc je na deskach i wystawiając na agorze).

Demostenes. Mówił, że duszą miasta (tu państwa) są prawa. 
- I jak ciało pozbawione duszy upada, tak i miasto praw pozbawione rozprzęga się.

Apelles (sławny malarz). Na pytanie, czemu namalował boginię Losu, Tyche, siedzącą, odparł: 
- Bo nie ustoi.

I na koniec, żeby nie było zbyt poważnie (przecież to antologia anegdot):

Stratonikos.
Aksjotea, żona Nikokreonta, przyszła na ucztę. W pewnej chwili głośno pruknęła i zaraz potem rozdusiła pantoflem orzeszek migdału.
Stratonikos usłyszał to i rzekł:
- Nie, to nie ten dźwięk.

Filoksenos. Wtrącił go tyran Dionizjusz do kamieniołomów, za to, że krytykował jego poezje. Wezwany później znowu, żeby posłuchać nowych poezji, Filoksenos po chwili wstał z miejsca.
- A ty dokąd? - pyta Dionizjusz.
- Do kamieniołomów.
-----------------------------------

I znów słońce. Chce się żyć.

 

2016-06-16 - CR7, CR0

Mamy Euro 2016, trudno więc nie napisać o piłce. Więc taki mały kamyczek. 
Nigdy nie przepadałem za Cristiano Ronaldo, któremu Wielkie Ego wypływa uszami, ale w czasie i po meczu Portugalia-Islandia przeszedł samego siebie. 
Każdemu swemu nieudanemu zagraniu (a było ich tym razem wiele) towarzyszył usmiech (uśmieszek), który sprawiał wrażenie ironicznego, wręcz pogardliwego  (?).
I słowo stało się ciałem. Po meczu CR7 obśmiał rywali, że tylko umieją się bronić, że w ogóle ich umiejętności są kiepskie i szans na sukces w turnieju on, Christiano, im żadnych nie wróży. Co jest przykre, bo Islandia po raz pierwszy uczestniczny w mistrzostwach Europy, a w meczu z Portugalią piłkarze islandcy walczyli jak lwy.
Klasy CR7 nie ma. Może ma umiejętności, klasy nie. Nawet jego zdjęcia nie chce mi się zamieszczać.

piłka_Euro2016.jpg

 

 

 

 

  1 komentarz  | 
  • ?? - Użytkownik: rl, 2016-06-23 11:48:58
    Podobno CR7 ma "dobre serce" i udziela się w akcjach charytatywnych. Jesli tak - dziwny to melanż.

2016-06-12 - Kosz ułomków. Despocie i poetom do koszyka

IKONKI_KOSZYK.jpg

"Złe wiersze nie nawrócą despoty" - Ryszard Krynicki. "Dobre też nie" - dodaje Marcin Sendecki (magazyn Książki).

 

 

2016-05-24 - Kosz ułomków. Tyran

IKONKI_KOSZYK.jpg

"Tyran bowiem, jeśli nie może sobie pozwolić na stosowanie jawnej przemocy, ucieka się do intryg". Filon z Aleksandrii - "Flakkus", ok. 43 n.e.

 

 

2016-05-20 - Koszutka, Mariacka i okolice 22. Mapy

Kocham mapy.
Kocham mapy w atlasach i książkach. 

Piękna są mapki w "Kubusiu Puchatku" i "Chatce Puchatka". Te wszystkie miejsca: Stumilowy Las, Pułapka na Słonie, Gdzie mieszkają pszczoły, Krewni i znajomi Królika, Domek Kangurzycy, Ponury Zakątek (hej, kto tam mieszkał?).

Wyjątkową mapę sporządził J.R.R. Tolkien dla "Władcy pierścieni". Hobbiton, Rivendell (kto wie, że pewna szwajcarska dolina była inspiracją dla magicznej siedziby elfów), Mroczna Puszcza, Moria, Lorien, Rohan, dwie wieże, Mordor... Czytając książkę (bo jestem jednym z tych, którzy studiowali "Władcę" i to od zarania dziejów - moich), miałem tę mapę zawsze przed oczami i nieustannie ją konfrontowałem z rozwojem przygód Drużyny Pierścienia.
I teraz, ogladając piękny film, odnoszę się do tej wysmakowanej, wyrafinowanej mapy (ilu autorów książek miało i ma to szczęscie, że ekranizacja ich powieści tak trzyma poziom...). 

Mapy, szlaki wędrówek... Liczne w powieściach Juliusza Verne'go (ilustracje Riou czy Leona Bennetta) i naszego Alfreda Szklarskiego. Czy są w książkach o przygodach Harry'ego Pottera? Nie wiem...). 

Mapy uruchamiają wyobraźnię, raczej ją wzmacniają niż wkładają w sztywne więzy. Jeśli nie ma ich w książkach, czytelnicy sami sobie dorysowują. Tak jest z cyklem o Wiedźminie. Sapkowski przyznał kiedyś, że mapy, które oglądał w internecie, bardzo dobrze oddają świat przez niego wymyślony. 

Myślę, że wielu pisarzy w fazie przygotowania tworzy sobie "wirtualne" mapy światów, które tworzą. Ale czy liczne są mapy w książkach dla dorosłych? Czy nie uważa się, że to dobre tylko dla dzieciaków i ewentualnie miłośników fantasy?

Przypominam sobie mapki, które rysowałem dla cełów strategii wojen i taktyki bitew, jakie toczyliśmy na naszych podwórkach. I mapy ukrytych skarbów (gdzie one są, te skarby?). Przypominam sobie szkolne atlasy, te geograficzne i te historyczne. I dość przykre odpytywanie "z mapy".
Kochacie mapy?

mapa.jpg

To oczywiście mapa sporządzona przez pana E.H. Sheparda,
niezapomnianego ilustratora "Kubusia Puchatka"
(1879-1976).

 

  1 komentarz  | 
  • Mapy - Użytkownik: Stev, 2016-05-20 13:43:15
    Zawsze kochałem mapy choć bardziej te oryginalne niż z książek ...szczególnie fantazyjne bo za nimi nie przepadam. Mapy podróży Vasco da Gamy. Marco Polo. Podróży Kolumba itp. Pasjonowalynie mapki bitew morskich. Ukształtowania terenu z zamkami obronnymi. Mapy miast i pół bitewnych. Roztomaitych planów roznistych akcji. Zbierałem wiec wszelakie atlasy i mapy luzem. Szczególnie tzw. Mapy historyczne ułatwiające mi czytanie nie tylko powieści historycznych czy przygodowych ale stricte naukowych.
    ..bez map byłem jakby ślepy i ubogi.
« Pierwsza  < 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 >  Ostatnia »